środa, 13 stycznia 2016

Ça caille!

Zimy w Bretanii zazwyczaj są dość łagodne. Temperatury rzadko spadają poniżej zera, śniegu jest jak na lekarstwo (Bretończycy nie wiedzą, co to opony zimowe), za to pada i wieje ! Dlatego w tym roku postanowiliśmy poszukać białego puchu w Polsce :) Na miejscu przywitał nas siarczysty mróz, na który nie byliśmy przygotowani, szczególnie psychicznie ;) Charles chodził i powtarzał : ça caille! ça caille! I w ten sposób zrodził się pomysł na wpis o tym, jak powiedzieć potocznie, że jest zimno, baaaaardzo zimno i to na 4 różne sposoby  :) 



ÇA CAILLE 
 jest tak zimno, że aż krew ścina się w żyłach

Czasownik cailler oznacza ścinać, krzepnąć. Używany jest często w odniesieniu do krwi (le sang) lub mleka (le lait). Le lait caillé to nic innego jak zsiadłe mleko (we Francji nie jest zbyt popularne, ale można go dostać w sklepach ze zdrową żywnością).

ÇA PÈLE
 jest tak zimno, że aż łuszczy nam się skóra

Czasownik peler oznacza łuszczyć się, linieć albo obierać ze skórki np. pomarańczę. Wyrażenie pochodzi z czasów pierwszej wojny światowej, kiedy to biedni żołnierze (un soldat) tak bardzo marzli w okopach (une tranchée), że z ich odmrożonych rąk i stóp schodziła skóra (la peau). 


ON SE LES GÈLE
jest tak zimno, że aż marzną nam intymne części ciała

Czasownik geler oznacza mrozić, zamarzać, ścinać lodem, natomiast tajemniczy zaimek les zastępuje w wyrażeniu słowo les fesses (pupa) albo w bardziej hardcorowej wersji, słowo les couilles (jaja - uwaga : jest to określenie wulgarne!). 



IL FAIT UN FROID DE CANARD
 (w wolnym tłumaczeniu) jest tak zimno, że aż kaczki zamarzają na jeziorze

Wyrażenie nawiązuje do polowań na kaczki (la chasse aux canards), które przypadają na koniec jesieni, początek zimy, kiedy robi się coraz chłodniej. Biedni myśliwi (un chasseur) godzinami wypatrują nieruchomo swoich ofiar, marznąc przy tym niemiłosiernie!


Wszystkie wyrażenia są potoczne i często używane, więc warto jest zapamiętać, szczególnie jeśli wybieracie się do Francji na narty ;) 


Wszystkie słówka znajdziecie w aplikacji QUIZLET, dzięki której uczycie się, bawiąc. Lista dostępna pod TYM linkiem. Aby mieć do niej dostęp, musicie należeć do mojej klasy "Blog o Francji". Jeśli nie wiecie, jak to zrobić, kliknijcie TUTAJ. Lista dostępna również w formacie PDF do ściągnięcia TUTAJ.
 
------------------------------------------------------------------------------------------------------
Czujesz niedosyt?
Zajrzyj na Facebook, Youtube lub Quizlet :) 
------------------------------------------------------------------------------------------------------ 

21 komentarzy:

  1. oo uwielbiam ten blog! Pierwsze słyszę o takich wyrażeniach :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Niedawno poznałam tylko "ca caille", nie miałam pojęcia że takich wyrażeń jest więcej :D Naszło mnie w związku z tym pytanie, czy któreś z nich jest może "bardziej potoczne" niż inne? Temperatura -1, chciałabym powiedzieć, że jest zimno i teraz mając tak duży wybór nie wiem już która możliwość jest najwłaściwsza? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie najbardziej popularne i zarazem najbardziej potoczne są dwie pierwsze propozycję. Trzecie też jest bardzo potoczna, ale słyszę ją rzadziej.

      Usuń
    2. Dziękuję za rozwianie wątpliwości :)

      Usuń
  3. Ze względu na nutkę zaimkowej tajemniczości moim faworytem zostaje nr 3 :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem tak mało odporna na zimno, że nawet -1 to dla mnie zimno na pierwsze francuskie określenie:) Święta w Polsce były cieplutkie. We Wrocławiu mieliśmy nawet + 14 stopni, dopiero dzień przed sylwestrem zrobiło się zimno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie słyszałam, że pogoda dopisała. My przyjechaliśmy do Polski przed Nowym Rokiem i była masakra, bryyy! Ja też się ostatnio zrobiłam ciepłolubna. Chyba przez ten bretoński klimat :)

      Usuń
  5. Et ça caille chez nous aussi. J'ai trouvé ma voiture gelée ce matin...

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahaha, ciekawe są historie powstania tych zwrotów! Dzięki za podzielenie się! Studiuję francuski, ale ciągle siedzę z nosem w słownictwie książkowym, nie mam też francuzów w okół, więc cieszę się, że się dzielisz swoim doświadczeniem! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam przyszłą romanistkę :) Czasami to, czego uczymy się na studiach, nie pokrywa się z rzeczywistością. Język potoczny rządzi się własnymi prawami. Pamiętam mój pierwszy wyjazd do Francji i frustrację, która mu towarzyszyła, bo wydawało mi się, że pierwszy rok studiów niczego mnie nie nauczył hehe Na szczęście teraz mamy Internet :)

      Usuń
  7. Właśnie wróciłam z Polski, gdzie zimno i śnieg uznałam za znośne. Tymczasem moje paryskie przedmieście zaskoczyło mnie tak niską temperaturą, że musiałam wyciągnąć farelkę, żeby nie zamarznąć. Mam cichą nadzieję, że śnieg jednak we Francji nie spadnie, bo to oznacza apokalipsę komunikacyjną.

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie przejrzałam archiwum postów dotyczących wymowy i znalazłam fantastyczne zasady wymowy do ściągnięcia, za co ogromnie dziękuję :) Jednocześnie mam nieśmiałą prośbę, może do kompletu zgodziłabyś się popełnić wpis z radami jak nauczyć się francuskiego "r"? O ile takowe istnieją, bo jak na razie spotykam się z odpowiedzią "przychodzi z czasem" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy temat zapodałaś :) Wpisałam na listę. Może uda się coś naskrobać :)

      Usuń
    2. Polecam kanał frenchsounds na YT oraz ćwiczenia przed lustrem z czekoladą przyklejoną do podniebienia ;)

      Usuń
    3. Słyszałam o patencie na łyżeczkę, na czekoladę nigdy ;)

      Usuń
  9. Uwielbiam ten blog! To mój zdecydowany nr 1! :) M.in. dlatego, że dowiaduję się tu wiele nowych rzeczy z życia wziętych. Super! Z powyższych wyrażeń znałam tylko jedno :-P
    Np. wpis o ścieleniu łóżka totalnie mnie zaskoczył, bo nie spotkałam się wcześniej z takim "schematem" ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki A.gusia za miłe słowa. Mówi mi tak jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie śmieszyło najpierw jak mój M. mówił "gla gla" jako odpowiednik naszego "brrr" ;) teraz juz się przyzwyczaiłam i nawet mi pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń