niedziela, 15 listopada 2015

O tym się mówi : Paryż 13.11.2015

Po styczniowym zamachu na Charlie Hebdo, Paryż, Francja i cały świat muszą zmierzyć się z kolejnymi tragicznymi wydarzeniami... Od piątku śledzę media i próbuję zrozumieć to, czego zrozumieć się nie da... Dziękuję Wam za wszystkie wiadomości na FB oraz za liczne udostępnienia podobizny płaczącej Marianny w geście solidarności z Francuzami.



Namawiam Was do czytania francuskiej prasy i oglądania francuskiej telewizji, by uzyskać informacje z pierwszej ręki i lepiej zrozumieć to, co teraz przeżywają Francuzi. By ułatwić Wam to zadanie, przygotowałam słowniczek z najważniejszymi pojęciami, słowniczek, który nigdy nie powinien był powstać ....  Część I TUTAJ, część II poniżej.

Słowniczek cz. II :

un attentat terroriste - zamach terrorystyczny
un assaillant - napastnik
une fusillade - strzelanina
un carnage - rzeź
un kamikaze [kamikaz] - kamikadze
se faire exploser - wysadzić się w powietrze 
une explosion - wybuch 
un dispositif explosif - materiał wybuchowy
un gilet explosif - kamizelka z materiałem wybuchowym
une ceinture explosive - pasek z materiałem wybuchowym
une douille - łuska naboju
un porté disparu - osoba zaginiona
Daesh [daesz] = l’État islamique - Państwo Islamskie
un communiqué - komunikat
revendiquer un attentat - przyznać się do zamachu
le plan vigipirate - francuski plan do walki z terroryzmem 
une fiche S - kartoteka zakładana osobom, które potencjalnie zagrażają bezpieczeństwu Państwa 
déjouer un attentat - udaremnić zamach
le RAID - elitarna jednostka specjalna używana między innymi do działań antyterrorystycznych 
décréter l'état d'urgence - zarządzić/ wprowadzić stan wyjątkowy  

Wszystkie słówka znajdziecie w aplikacji QUIZLET, dzięki której uczycie się, bawiąc. Lista słówek dostępna pod TYM linkiem. Aby mieć do niej dostęp, musicie należeć do mojej klasy "Blog o Francji". Jeśli nie wiecie, jak to zrobić, kliknijcie TUTAJ. Lista dostępna również w formacie PDF do ściągnięcia TUTAJ. Zbliżone tematycznie słownictwo znajdziecie również u Uli na blogu Francais mon amour oraz w jej klasie na Quizlecie TUTAJ

 --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
TEMATY POKREWNE
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 

Dlaczego doszło do zamachów w Paryżu - krótkie wideo 

 --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Czujesz niedosyt?
Zajrzyj na Facebook, Youtube lub Quizlet :) 
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 

4 komentarze:

  1. Dodalabym jeszcze l'état d'urgence - stan wyjatkowy. Przepraszam za brak polskich znakow. Emilia

    OdpowiedzUsuń
  2. Mogę tylko powtórzyć to, co napisałam na ten temat na Facebooku: "Przy okazji fali solidaryzmu z ofiarami i akcji zmieniania zdjęć profilowych chciałabym napomknąć, że ludzie zamordowani w Paryżu nie padli ofiarą wariatów znikąd, a raczej złych decyzji swoich rządzących. Prowadzona co najmniej od kilku lat francuska polityka miała na celu zdestabilizowanie sytuacji w regionie, co umożliwiło powstanie ISIS. Niektóre niezależne źródła podają nawet, że to państwa zachodnie szkoliły i zbroiły przyszłych członków tej organizacji (głównie USA jak zwykle) jako przeciwwagę dla reżimu al-Asada. Może więc zamiast zmieniać profilówkę lepiej zastanowić się, kto nami rządzi (w sensie Zachodem, Europą) i co u diabła wyrabia? A tak już na koniec chciałabym przypomnieć, że oprócz tych 120 czy 140 ludzi w Paryżu, o których się teraz mówi, ISIS wyrżnęło też jakieś 350 tysięcy cywilów w samej Syrii i Iraku."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, że każdy skutek ma swoją przyczynę... a sam problem jest bardzo złożony...
      Nie krytykowałabym jednak ludzi, którzy pragną solidaryzować się z ofiarami i ich rodzinami. Osobiście jestem za każdym przejawem empatii, która pozwala nam zachować człowieczeństwo. Naturalną rzeczą jest, że obchodzi nas bardziej los sąsiada, niż człowieka mieszkającego na drugim krańcu Polski. Nawiązując do ostatnich zamachów, Bejrut jest bardziej abstrakcyjny dla Europejczyka niż Paryż, i właśnie dlatego Polacy zareagowali tak emocjonalnie... Oczywiście mam nadzieję, że Francja wyciągnie wnioski i zmieni politykę, zaczynając od porządków na własnym podwórku.

      Usuń