środa, 19 grudnia 2018

Żółte kamizelki - o co chodzi?

Oto obiecany tekst o żółtych kamizelkach, czyli les gilets jaunes. Zagadnienie jest dość obszerne i złożone. Ja skupię się wyłącznie na najważniejszych faktach. Mam nadzieję, że wpis pomoże Wam lepiej zrozumieć aktualną sytuację we Francji. 


GENEZA, CZYLI JAK TO SIĘ ZACZĘŁO
Wszystko zaczyna się o decyzji rządu o podwyżce cen paliw przewidzianej na styczeń 2019 roku. Niezadowoleni Francuzi organizują się za pomocą portali społecznościowych (vive le FB!), nawołując do blokowania dróg i autostrad. Ich znakiem rozpoznawczym staje się żółta kamizelka odblaskowa, którą każdy kierowca wozi w swoim samochodzie. Osoby wspierające to pospolite ruszenie umieszczają kamizelkę w widocznym miejscu, np. na desce rozdzielczej. Les gilets jaunes nie mają przywódcy i nie przynależą do żadnej partii politycznej.

sobota, 1 grudnia 2018

Podcasty po francusku cz. II

Mam na imię Justyna i ....  Jestem uzależniona od francuskiego, czekolady i podcastów! W moim życiu nie ma dnia bez tych trzech rzeczy 😉 Podcastów słucham regularnie już od 4 lat i cieszę się bardzo, że podcasting coraz bardziej rozwija się zarówno w Polsce, jak i we Francji. Wystarczy ściągnąć odpowiednią aplikację na telefon (instrukcja TU), wpisać w wyszukiwarkę tytuł podcastu i można słuchać do woli, gdziekolwiek się jest i cokolwiek się robi. Ja słucham głównie w samochodzie, na spacerze z psem lub  kiedy ogarniam obejście 😉 W moim telefonie dominują podcasty związane z językiem francuskim, rozwojem osobistym, biznesem on-line, a ostatnio związane z wychowaniem dzieci.

francuski

Po raz pierwszy o podcastach pisałam w TYM wpisie. Znajdziecie w nim 5 podcastów po francusku o różnych stopniach trudności + kilka propozycji Czytelników. Poniżej czekają na Was 3 kolejne. Wszystkich nagrań możecie również słuchać na podanych stronach, nie musicie ich ściągać na telefon. Decyzja zależy do Was😊

wtorek, 16 października 2018

Czterech mężczyzn i krowy

Co mają wspólnego ze sobą lekarz, właściciel winnicy, nauczyciel i hodowca krów? NIC, oprócz tego, że są bohaterami czterech dobrych francuskich filmów 😝 

Jesienne wieczory sprzyjają oglądaniu filmów. W końcu mogę bezkarnie zwolnić tempo i nadrobić zaległości. A trochę się ich nazbierało, od kiedy zostałam mamą.  Teray filmy oglądam na trzy razy, ale się nie poddaję 😂 

medecin de campagne, ce qui nous lie, les grands esprits, petit paysan


Oto historie czterech mężczyzn opowiedziane przez pryzmat wykonywanych przez nich zawodów. Historia jednostki, ale również wycinek francuskiej rzeczywistości. Polecam! 

poniedziałek, 10 września 2018

Preston Publishing - wywiad z Magdą


To Ona zobaczyła we mnie potencjał. To Ona przekonała, kiedy odmówiłam 🙈 (kiedyś Wam jeszcze o tym napiszę). To Ona czytała pierwsze fragmenty książki. To ona wspierała dobrym słowem. 

Zapraszam Was na wywiad z Magdą Filak-Radej, która wraz z mężem Filipem Radejem założyła Wydawnictwo Preston Publishing. Poznajcie ich historię, ich podejście do nauki języków obcych oraz dlaczego to mi zaproponowali napisanie książki Francuski w tłumaczeniach. Sytuacje. Na końcu czeka na Was niespodzianka! 😎

Magda na stoisku Wydawnictwa, na targach książki.

Magdo, wraz z mężem prowadzisz z sukcesem wydawnictwo Preston Publishing. Skąd pomysł, by zacząć wydawać książki do nauki języków obcych? Jak to się wszystko zaczęło? 

Od zawsze byliśmy i wciąż jesteśmy miłośnikami języków obcych. Oboje ukończyliśmy studia filologiczne: najpierw pracowałam jako lektor w Polsce, a potem już wspólnie uczyliśmy języka angielskiego w Hiszpanii. Zawsze lubiliśmy tworzyć własne materiały, które później wykorzystywaliśmy podczas zajęć. Gdy wróciliśmy do Polski, założyliśmy firmę oferującą szkolenia językowe bazujące na naszych materiałach. To właśnie one stały się podstawą do stworzenia naszej pierwszej serii „Angielski w tłumaczeniach. Gramatyka”. Kiedy zgłosiliśmy się do drukarni z prośbą o wydrukowanie materiałów dla naszych uczniów, okazało się, że przy wydruku małej liczby egzemplarzy koszty są bardzo wysokie. Dlatego rzutem na taśmę wydrukowaliśmy po tysiąc egzemplarzy każdej części. Dotarło do nas, ile to jest książek, gdy podjechała ciężarówka z sześcioma paletami… Zaopatrzeni w zapas podręczników pojechaliśmy na targi książki w Krakowie, i tam wszystko się zaczęło: czytelnicy, zachwyceni autorskim pomysłem na naukę, bardzo miło nas przyjęli. Spotkaliśmy się także z ogromnym zainteresowaniem ze strony dystrybutorów, hurtowni i księgarń. Obecnie mamy w ofercie już 50 tytułów oraz głowy pełne nowych pomysłów.