Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francuzi - mentalność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francuzi - mentalność. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 sierpnia 2016

Szok kulturowy

Zainspirowana Waszymi komentarzami o wydarzeniach z Francji, które ostatnio wzbudziły w Was emocje (komentarze dostępne pod TYM wpisem; różnorodność tematyczna gwarantowana : od zamachów (un attentat) i burkini, po zarobki fryzjera (un coiffeur) prezydenta Francji i drewniane patyczki do uszu (des cotons-tiges)), postanowiłam sama popełnić wpis o tym, co mną ostatnio wstrząsnęło...
 


 
O tym zjawisku przeczytałam po raz pierwszy w książce Pauliny (autorki bloga Mama w Paryżu) - Mój Paryż, moja miłość  (przy okazji przypominam wywiad z Pauliną - KLIK). Nie mogłam uwierzyć, że takie rzeczy dzieją się nad Sekwaną, aż do pewnego letniego popołudnia...

czwartek, 7 stycznia 2016

Poproszę bagietkę !

Zawsze kiedy kupuję bagietkę, nie mogę się powstrzymać i nagryzam ją w drodze powrotnej do domu... Ciężko oprzeć się tej chrupkiej i jeszcze ciepłej piętce :D W domu dostaję zawsze reprymendę, bo dla Charles'a bagietka to świętość. Je się ją przy stole jak cywilizowani ludzie ;) Co więcej ma on swoją własną wizję bagietki : musi być z foremki i nie za bardzo spieczona. Zawsze mi powtarza : achète une baguette moulée pas trop cuite!

Źródło : Internet

Na początku w ogóle nie rozumiałam tej jego fanaberii. Bagietka to bagietka. Teraz, po kilku latach mieszkania we Francji, w końcu zrozumiałam, że bagietka bagietce nierówna i że podróż na drugi koniec miasta, by kupić TĘ bagietkę nie stanowi dla Francuza żadnego problemu :)

wtorek, 17 listopada 2015

Bądź chic, czyli ubieraj się jak paryżanka [+ konkurs]

Jeśli ciągle narzekasz, że nie masz co na siebie włożyć, kupujesz rzeczy, w których nigdy nie chodzisz, a Twój styl przypomina chorągiewkę na wietrze, oznacza to tylko jedno - Ty i Twoja garderoba potrzebujecie pomocy specjalisty, a najlepiej kilku :) Emilie i Anne są stylistkami, a Stéphanie zajmuje się ilustracją modową. Razem stworzyły poradnik stylu prosto z Paryża, który uratuje Cię przed modowym załamaniem nerwowym ;)



Prostota, elegancja, naturalność, ponadczasowośćeklektyzm - takimi słowami autorki książki Bądź chic, tajemnice kobiecej garderoby określają paryski styl, który może sprawdzić się również na ulicach Warszawy, Krakowa czy Jasła ;) 

wtorek, 25 sierpnia 2015

5 francuskich mądrości ludowych



Zapraszam Was na nowy wpis z serii W 80 blogów dookoła świata. Dla niewtajemniczonych : jest to projekt, w którym polscy blogerzy językowo-kulturowi, rozsiani po całym świecie, wybierają jeden wspólny temat i przedstawiają go ze swojej perspektywy. Różnorodność gwarantowana! :)
Do tej pory na blogu, w ramach projektu, ukazało się 8 wpisów, które znajdziecie TUTAJ.
 
Tym razem zapraszam Was do poznania 5 francuskich mądrości życiowych, o których nie przeczytacie w żadnym podręczniku do nauki języka francuskiego. Tylko wtajemniczeni mają do nich dostęp ;)

1. Zaczniemy od mądrości, która może uratować Wam życie. Osoby o wysokim poczuciu estetyki oraz te o słabych nerwach, proszone są o przejście od razu do punktu 2. Pozostali Czytelnicy wchodzą TUTAJ na własne ryzyko ;) 

2. Z tą życiową mądrością spotkałam się, kiedy po przyjeździe do Francji na studia, zaczęłam imprezować z Francuzami, którzy lubią żartować i często w te żarty wplatają wątki erotyczne. Mam nadzieję, że Was nie zgorszę :P

czwartek, 25 czerwca 2015

Wakacje à la française

Zapraszam Was na nowy wpis z serii "W 80 blogów dookoła świata". Dla niewtajemniczonych : jest to projekt, w którym polscy blogerzy językowo-kulturowi, rozsiani po całym świecie, wybierają jeden wspólny temat i przedstawiają go ze swojej perspektywy.
 
Do tej pory na blogu, w ramach projektu, ukazało się 8 wpisów, które znajdziecie TUTAJ.

Dziś, z racji zbliżających się wakacji, spróbuję odpowiedzieć na pytanie : gdzie Francuzi jeżdżą na urlop

Francuzi mają dużo szczęścia. Tak naprawdę nie muszą w ogóle wyjeżdżać poza granice Francji. Góry, morze, ocean i wiele urokliwych miejsc w głębi kraju są w stanie przygarnąć chyba każdego spragnionego odpoczynku Francuza. Czasami wystarczy pojechać do sąsiedniego regionu, by poczuć się "za granicą". Pamiętam moje zaskoczenie podczas zwiedzania Les pays de la Loire. Miałam wrażenie, że odkrywam całkiem obcą mi Francję ;) Tego lata planuję odwiedzić Alsace i z opisów blogerek mieszkających w tym regionie wnioskuję, że zaskoczę się nie raz :) 

wtorek, 19 maja 2015

Statystyczna Francuzka

Autor : Asia Gwis
Do napisania tego wpisu zainspirował mnie artykuł Być kobietą we Francji autorstwa Pani Joanny Woźniczko-Czeczott, który ukazał się w marcowym numerze miesięcznika Zwierciadło (3/2015). Oto kilka faktów z życia przeciętnej Francuzki.

Aż 91 procent Francuzów uważa, że najbardziej satysfakcjonujące jest małżeństwo, w którym i mąż i żona realizują się zawodowo.

Coś w tym chyba musi być, bowiem wśród moich francuskich koleżanek (powyżej 30 roku życia), które żyją w związku, wszystkie pracują. Oczywiście oprócz satysfakcji zawodowej dochodzą również kwestie finansowe. W końcu dwie pensje to nie jedna, a co za tym idzie, mniej kłótni o kasę ;) 


[Francuzka zarabia] mniej niż jej kolega na tym samym stanowisku o 14,8 procent (w Polsce, jak podaje Eurostat, ta różnica wynosi 6,4 procent).

środa, 25 marca 2015

Być jak Dan Rock...

Poznajcie Dana - przesympatycznego Amerykanina z Atlanty mieszkającego we Francji. Dan świetnie mówi po francusku i to prawie bez akcentu. Poznałam go dzięki Géraldine z bloga Comme une Francaise, która przeprowadziła z nim bardzo ciekawą rozmowę na temat różnic między randkami w USA i we Francji.


Jeśli chcecie dowiedzieć się, gdzie Francuzi chodzą na randki, czy lubią się całować i czy idą ze sobą do łóżka na pierwszym spotkaniu, koniecznie obejrzyjcie TO wideo (nagranie w języku angielskim).

poniedziałek, 6 października 2014

Automatyczna sekretarka

Kiedy przeprowadziłam się do Francji, zaskoczyła mnie popularność automatycznych sekretarek (un répondeur automatique / une messagerie vocale). Francuzi wręcz uwielbiają ten wynalazek (une invention)! Nagrywają się na sekretarkę (laisser un message sur le répondeur) prawie przy każdej nadarzającej się okazji (à chaque fois que l'occasion se présente). Chyba każdy telefon czy to stacjonarny (le téléphone fixe) czy komórkowy (le téléphone mobile / le portable) posiada tę funkcję. Na początku podchodziłam do niej jak pies do jeża (le hérisson). W Polsce nie miałam zwyczaju (avoir l'habitude de faire qqch) dialogowania z maszyną, a tutaj trzeba było jeszcze robić to po francusku. Z czasem odkryłam, że ta dziwna pani uwięziona w słuchawce (le combiné) mojego telefonu ma dobre intencje i jest po to, aby ułatwić mi życie ;)

Plusy korzystania z automatycznej sekretarki :

- nie marnujesz czasu na kilkakrotne telefonowanie pod ten sam numer,

- nie stresujesz ciągłym wydzwanianiem osoby, z którą chcesz się skontaktować; może akurat jest w trakcie ważnego spotkania i dlatego nie odbiera (ne pas répondre au téléphone / ne pas décrocher son téléphone),

- oszczędzasz pieniądze :D; osoba, której zostawiłeś wiadomość, oddzwoni (rappeler qnn) do Ciebie po jej odsłuchaniu (écouter le message / consulter la messagerie),

- możesz odsłuchać kilkakrotnie wiadomość, którą ktoś Ci zostawił, bez stresu, że czegoś od razu nie zrozumiałeś; szczególnie przydatna funkcja, kiedy trzeba zanotować numer telefonu (le numéro de téléphone), który w języku francuskim brzmi czasami jak japońskie haiku ;) 

Oto przykład informacji, którą można usłyszeć po włączeniu się automatycznej sekretarki :

Bonjour, Vous êtes bien sur le répondeur de ... (podaj swoje imię i nazwisko). Je ne suis pas disponible pour le moment. Veuillez laisser un message après le bip sonore. Merci.

Natomiast jeśli chodzi o zostawianie wiadomości, możecie posłużyć się takim oto prostym modelem :

Rozmowa prywatna:

Salut X! Ici Y. Je t'appelle pour...(podaj powód). Rappelle-moi, s'il te plaît. Bisous !

Rozmowa służbowa:

Bonjour, X à l'appareil. Je vous appelle au sujet de ....(podaj powód). Merci de me rappeler au... (podaj swój numer telefonu). Au revoir. 


Źródło : photopin.com

Tematy pokrewne :
Gwiazdka czy krzyżyk?
Jak przygotować się do rozmowy przez telefon

środa, 30 października 2013

Lekcje Madame Chic

Poradników o tym jak żyć z zasady nie czytam, ale ten postanowiłam kupić. Byłam ciekawa, jaki typ francuskiej kobiety kryje się za tytułową Madame Chic i dlaczego jej rady spotkały się z aprobatą tak wielu czytelniczek na Starym ale przede wszystkim na Nowym Kontynencie (poradnik przywędrował do nas z Ameryki).

Madame Chic to zamożna Paryżanka. Ma męża i dorosłe już dzieci, ale (uwaga!) nie ma sprzątaczki (konia z rzędem temu, kto znajdzie mi w Paryżu Francuza o ustabilizowanej sytuacji finansowej, niekoniecznie miliardera, który nie ma sprzątaczki :P). Uwielbia przyjmować gości i słuchać wieczorami muzyki klasycznej. Kupuje produkty najwyżej jakości, gotuje godzinami, a srebrnych sztućców używa również na co dzień. Mimo że nie może narzekać na brak pieniędzy, nie lubi ich trwonić. Nosi się elegancko, choć prosto, a jej szafa, wbrew pozorom, nie pęka w szwach. W wolnej chwili rozwija swoje pasje i zawsze jest dla wszystkich miła. 

Taki oto model francuskiej kobiety posłużył autorce do napisania tego podręcznika. Czy tak funkcjonuje typowa Paryżanka? Nie wiem. Mieszkam w końcu w Bretanii, z dala o świateł wielkiego miasta:)

Ale jeśli zapomnimy na chwilę o Madame Chic, o szampanie i foie gras, antykach i markowych ubraniach i wczytamy się dobrze w tekst, wyłoni nam się z niego obraz Francuza, który dba o relacje z rodziną i przyjaciółmi, który jest zwolennikiem minimalizmu oraz idei slow life, który lubi chodzić do kina, na spacery i do restauracji, który potrafi cieszyć się z małych rzeczy i korzystać z życia. I takiego Francuza można również spotkać na prowincji :)

Jeśli chcecie poznać bliżej francuską mentalność, to ta książka może Wam w tym pomóc (fragmenty o "perfekcyjnie niewidocznym makijażu" i "szafie z 10 ubraniami" możecie spokojnie pominąć ;)). Waszej uwadze polecam głównie rozdziały pierwszy i trzeci (będzie między innymi o celebrowaniu posiłków,  o inwestowaniu w siebie oraz o przestrzeganie savoir-vivre'u, który irytuje niejednego Polaka).


A jeśli zaś chodzi o same porady. Cóż. Jedne są bardziej banalne, inne mniej (wśród nich również takie rodem prosto z programu "Perfekcyjna pani domu"). Muszę jednak przyznać, że poradnik czyta się bardzo dobrze i jeśli niefortunnie zeszliśmy na złą drogę (czytaj : na drogę konsumpcjonizmu i życia na zbyt wysokich obrotach), to ta pozycja może posłużyć nam za drogowskaz. Mimo że wzorowanie się nad Madame Chic może być czasami irytujące (powiedzmy sobie szczerze, kto z nas posiada kieliszki z prawdziwego kryształu i dysponuje tak dużą ilością wolnego czasu, żeby codziennie przez godzinę dotykać i wąchać warzywa na targu), to może warto  zastanowić się nad niektórymi poradami, spróbować dopasować je do naszych potrzeb i bardziej korzystać z życia (oczywiście proporcjonalnie do zasobności naszego portfela ;). 

A co Wy myślicie o tej książce?
Czy uważacie, że Francuzi potrafią cieszyć się życiem?

Tematy pokrewne :

sobota, 27 kwietnia 2013

Obiad na trawie czy kolacja pod drzewem?

Nie wiem, czy się ze mną zgodzicie, ale według mnie Francuzi to naród, który lubi korzystać z życia (kiffer la life -> kliknij TUTAJ) i czerpać przyjemność z prostych rzeczy, np. uwielbia jadać posiłki na świeżym powietrzu. Niby nic wielkiego, a może sprawić wyjątkowo dużo przyjemności : smaczne danie (un plat savoureux), miłe towarzystwo (une bonne compagnie), zieleń dookoła (la verdure), śpiew ptaków, słońce grzejące miło w plecy, uśmiechnięci  za żywopłotem (une haie*) sąsiedzi, którzy również korzystają z pięknej pogody. Czegóż chcieć więcej?

Każdy pretekst do spędzenia kilku chwil w ogrodzie (un jardin) lub na balkonie (un balcon) jest dobry. Może to być poranna kawa, obiad w postaci grillowanych kiełbasek (le barbecue jest bardzo we Francji popularne) czy aperitif z widokiem na zachodzące słońce. I nieważne, czy mamy do dyspozycji 2 czy 20 m2, Francuz zawsze znajdzie sposób, żeby wcisnąć gdzieś stolik i dwa krzesła (wersja de luxe obejmuje jeszcze leżaki (une chaise longue = un transat**), parasol (un parasol***) i kilka doniczek z kwiatami (des fleurs en pots);) 

Źródło : Pinterest


Sama bardzo lubię ten zwyczaj. Nawet zaliczyłam już pierwszą w tym roku kolację na balkonie (W Bretanii pogoda w tym tygodniu była dość łaskawa:). Jestem przekonana, że lada dzień moi sąsiedzi zrobią to samo i podobnie jak w ubiegłym roku, w południe i wieczorem, będzie można usłyszeć koncert na kilkanaście widelców (une fourchette) i noży (un couteau) ;)

Francuzi lubią też jadać posiłki w otoczeniu przyrody również poza domem. W tygodniu, na lunch chodzą do parku. Rozsiadają się na trawie (sur l'herbe) i wcinają kanapki zrobione z bagietki, kupione w la boulangerie za rogiem. A w weekend organizują pikniki (un pique-nique) na plaży lub w innych ciekawych miejscach.

Źródło : Pinterest

* la haie --> "h" przydechowe, czyli brak elizji; czytamy [e] (transkrypcja przy użyciu polskich znaków)
** un transat --> wyjątkowo czytamy "t" na końcu 
*** un parasol chroni przed słońcem, un parapluie chroni przed deszczem

niedziela, 16 grudnia 2012

Francuzi lubią skandale

Ostatnio przeczytałam w "Wysokich obcasach" artykuł zatytułowany "Francja żyje skandalami" i zaczęłam się zastanawiać, czy faktycznie Francuzi tak uwielbiają wszelkie afery i sensacje. Po chwili namysłu doszłam do wniosku, że tak, pod warunkiem że w jakiś sposób związane są z polityką, politykami lub zagadnieniami społecznymi. Oto kilka przykładów większych lub mniejszych afer z ostatnich miesięcy, o których się mówi i pisze w mediach i które także komentowane są często w domowym zaciszu. 


un scandale - skandal
une affaire - afera  
être impliqué dans un scandale - być uwikłanym w skandal 


Źródło : Wikipedia
Dominique Strauss-Kahn [fr. dominik stros kan] zwany DSK [fr. deeska] : Były minister finansów we Francji oraz były dyrektor Międzynarodowego Funduszu Walutowego (innymi słowy wielka szycha francuskiej i europejskiej sceny politycznej) został oskarżony o gwałt na czarnoskórej pokojówce w hotelu Sofitel w Nowym Yorku. Śledztwem i procesem, które trwały ponad rok, żyła cała Francja. Kilka dni temu doszło do uniewinnienia DSK. Skończyło się na podpisaniu z oskarżającą go pokojówką ugody finansowej, której wysokość pozostaje wielką tajemnicą. 

une femme de chambre - pokojówka  
être accusé de viol - być oskarżonym o gwałt
innocenter = disculper un accusé - uniewinnić oskarżonego



Źródło : Internet
Rachida Dati : Była minister sprawiedliwości. Pierwszy polityk w rządzie francuskim, którego rodzice są emigrantami (ojciec Marokańczyk, matka Algierka). Wszystko zaczęło się w 2009 roku, kiedy to 43-letnia wtedy Rachida, oficjalnie bez żadnego mężczyzny u boku, urodziła córkę i zaledwie 5 dni (sic!) po porodzie wróciła do pracy. We Francji zawrzało. Zachowanie Rachidy spotkało się z silną krytyką szczególnie ze stron pracujących matek, którym zależy na urlopie macierzyńskim. Aktualnie w toku jest proces o ustalenie kim jest ojciec małej Zohry. Dati utrzymuje, że jest nim jeden z najbogatszych ludzi Francji. Ten zaś zaprzecza i ujawnia listę mężczyzn, którzy mieli z Rachidą romanse w tym samym roku co on.
Dati ma na koncie wiele ciekawych przejęzyczeń. Najgłośniejsza wpadka to pomylenie "inflation" z "fellation". Jeśli chcecie dowiedzieć się dlaczego, zapraszam do przeczytania osobnego wpisu dostępnego TUTAJ.



faire un test de paternité - zrobić test na ojcostwo
un amant - kochanek
un accouchement - poród
un lapsus [s na końcu czytamy] - przejęzyczenie

Źródło : Wikipedia
Valérie Trierweiler : Partnerka aktualnego prezydenta Francji - Francois Hollande'a. Kiedy Hollande poparł w wyborach do parlamentu Segolène Royal, swoją byłą partnerkę, z którą ma 4 dzieci, Valérie umieściła na Twitterze wiadomość, że popiera polityka, który był głównym przeciwnikiem Royal. Francuzi od razu zrozumieli, że jest to osobisty przytyk w stronę Hollonde'a i potępili publiczne pranie brudów. 


twitter - umieścić informację na twitterze
une compagne - partnerka



Źródło : Wikipedia

Carla Bruni : Modelka, piosenkarka, żona byłego prezydenta Francji - Nicolas Sarkozy'ego. W ostatnim numerze Vogue'a ukazał się z nią wywiad, w którym twierdzi, że miejsce kobiety jest w domu. Nie muszę chyba pisać, że odbiło się to szerokim echem w środowiskach feministycznych.
 
une femme au foyer - gospodyni domowa
une féministe - feministka

 
Miss France 2013: Jedna z organizacji broniących praw czarnoskórej mniejszości we Francji oburzyła się wynikami tegorocznych wyborów, twierdząc, że Miss Francji 2013 nie odzwierciedla różnorodności kulturowej panującej aktualnie we Francji, bo jest biała... Zdjęcia nowej Miss dostępne TUTAJ.


Skandal z ostatniej chwili!

Źródło : Wikipedia

Gérard Depardieu: Tego aktora nie muszę nikomu przedstawiać. Dzisiaj, w jednej z francuskich gazet został opublikowany list otwarty Gérarda Depardieu do premiera Francji. Aktor pisze, że według niego podatki we Francji są za wysokie (w ciągu 45 lat zapłacił 145 milionów euro, a za rok 2012 zapłacił podatek w wysokości 85% dochodów) i w geście protestu chce zrzec się francuskiego obywatelstwa i przeprowadzić do Belgii. Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń. List dostępny TUTAJ.

 
une lettre ouverte - list otwarty
le premier ministre - premier
les impôts (m.) - podatki
les revenus (m.) - dochody

środa, 5 września 2012

Kilka słów o Francuzkach

... czyli moje luźne obserwacje na temat kobiet mieszkających nad Sekwaną. Ciekawa jestem, czy coś Was zaskoczy :) 

Źródło : Internet

Francuzki a opalanie się topless :

Francuzki nie wstydzą się swojego ciała. Często na plaży widzę kobiety opalające się bez stanika i uprzedzam, nie chadzam na plaże nudystów ;) Oczywiście nikomu to nie przeszkadza. Mam jednak złą nowinę dla wszystkich Panów. Średnia wieku Francuzek, które lubią wystawiać piersi do słońca, to grubo ponad 40 lat :) Uściślam, że chodzi o bretońskie plaże. Na południu Francji sytuacja może być zgoła inna.

niedziela, 22 lipca 2012

Francuz przed telewizorem

Francuska telewizja liczy kilkadziesiąt kanałów, po których można skakać godzinami. Każdy znajdzie coś dla siebie. 

la télévision (la télé) = telewizja
un poste de télévision (de télé) = telewizor
une chaîne publique/ privée = kanał telewizji publicznej/prywatnej
zapper = skakać po kanałach
la télécommande = pilot do telewizora
le programme télé = program telewizyjny 
être / rester scotché devant la télé = nie móc oderwać się od telewizora

Źródło : Alter ego 1
Wszystkie zagraniczne programy i filmy są dubbingowane. Znanym zagranicznym aktorom pojawiającym się w różnych produkcjach zazwyczaj głosu użyczają te same osoby. Na początku nie mogłam się do tego przyzwyczaić. W końcu głos również nadaje charakter odgrywanej przez aktora roli, więc nie rozumiem za bardzo po co podstawiać inny. Niestety dubbing jest wszechobecny. Nawet w kinie. Czasami można trafić na film w wersji oryginalnej z napisami, ale należy to do rzadkości. Oczywiście kiedy mówię Francuzom, że w Polsce mamy lektora, dziwią się i uśmiechają pod nosem, ponieważ ciężko im to sobie wyobrazić. Ale może właśnie dzięki takiemu rozwiązaniu Polacy są bardziej osłuchani chociażby z językiem angielskim, a Francuzi nastawiają drewniane ucho. 

doubler = dubbingować
un film doublé = film dubbingowany
un acteur doublé = aktor z podłożonym głosem
un doublage = dubbing
un film en version originale (V. O.) = film w wersji oryginalnej
un film en version française (V. F.) = film w wersji francuskiej
des sous-titres = napisy
un film sous-titré / avec sous-titres - film z napisami


Francuzi nie mają kompleksów. Prezenterem może zostać każdy, jeśli tylko się do tego nadaje. Nie trzeba być śliczną blondynką czy wysokim brunetem. Można seplenić, ważyć 120 kilo lub mieć tache de vin na twarzy. Nikogo nie obchodzi, czy pogodynka ma 25 czy 50 lat. Wszechobecne są także prezenterki w ciąży. Francuzi są stali w uczuciach i  nie wymieniają na nowszy model. Jeśli publiczność pokochała kogoś 30 lat temu, kocha go nadal. Wielu prezenterów i animatorów od lat nieprzerwanie prowadzi te same programy.

un présentateur /une présentatrice = prezenter / prezenterka
un animateur / une animatrice  = animator / animatorka
une tache de vin = znamię w postaci czerwonej plamki


Francuzi uwielbiają oglądać:
- wszelkiej maści amerykańskie seriale, szczególnie te kryminalne,
- komediowe seriale własnej produkcji ukazujące małżeńskie i rodzinne perypetie (Un gars, une fille; Scènes de ménage); według mnie są w tym naprawdę dobrzy,
- reality-show czy to o gotowaniu (Masterchef, Un dîner presque parfait), o szukaniu miłości przez rolników (L'amour est dans le pré) czy w stylu Big Brother (Secret Story),
 - programy /reportaże / talk-showy opowiadające historie zwykłych ludzi.

Francuzi do tego stopnia kochają seriale, że potrafią oglądać po 3 odcinki pod rząd. Często jest tak, że pierwszy odcinek jest powtórką z poprzedniego tygodnia. System ten w ogóle do mnie nie przemawia. Po pierwsze, oglądanie przez ponad 2 h tych samych lekarzy lub policjantów ratujących świat staje się w pewnym momencie nudne. Po drugie, po co skracać sobie przyjemność. Wolę oglądać nowy sezon zdesperowanych kur domowych przez kilka miesięcy niż tylko przez kilka tygodni ;)

 une série = serial
un épisode = odcinek
une téléréalité= reality show
un talk-show [tokszo]
un reportage = reportaż
une émission = program w telewizji
regarder quelques épisodes d'affilée = oglądać kilka odcinków pod rząd

Francuzi nie wiedzą, co to tabu. Nie boją się poruszać drażliwych tematów. Nie boją się robić programów o homoseksualizmie, transseksualizmie, aborcji, chorobach, zapłodnieniu in-vitro, zaburzeniach obsesyjno-kompulsywnych, zjawiskach paranormalnych, etc. Po prostu nie boją się rozmawiać o życiu! Może dlatego są bardziej otwarci, tolerancyjni na to, co nowe, nieznane, mniej oczywiste. Może właśnie dzięki tego typu programom, poznając problemy innych, stają się bardziej empatyczni? Może dlatego, kiedy opowiedziałam im, że mój fryzjer zmienił płeć i stał się kobietą, nie zdziwili się jakoś specjalnie :)

un sujet tabou = temat tabu
l'homosexualité = homoseksualizm
le transsexualisme= transseksualizm
l'avortement (I.V.G) = aborcja
une maladie = choroba
la fécondation in-vitro (F.I.V) = zapłodnienie in-vitro
le TOC  = zaburzenie obsesyjno-kompulsywne 
czyli mycie rąk kilkadziesiąt razy dziennie, 
sprawdzanie kilka razy czy zamknęło się drzwi, etc.
des phénomènes paranormaux = zjawiska paranormalne
le sexe maculin = płeć męska
le sexe féminin = płeć żeńska
le changement de sexe = zmiana płci

piątek, 6 kwietnia 2012

O czym (nie) rozmawiać z Francuzami

     Francuzi to dziwny naród. Z jednej strony ucinają sobie banalne pogawędki o pogodzie (osobiście kompletnie nie sprawdzam się w tym temacie, nie interesuje mnie prognoza pogody na kilka dni w przód, ani tym bardziej nie potrafię rozwodzić się nad kolorem nieba), z drugiej zaś strony prowadzą głębokie rozmowy o polityce (w tej materii nie jest lepiej, moja wiedza ogranicza się do Sakozy'ego, Marine Le Pen, Martine Aubry, a po ostatniej aferze z pokojówką także do Strauss-khana :/). Dlatego kiedy spotykam się z moimi francuskimi znajomymi staram się skierować rozmowę na jakieś bardziej neutralne i międzynarodowe tematy. 
      I tak też było ostatnim razem. Zaczęło się dość niewinnie. Rozmowa zeszła na temat znajomości języków obcych. Wystarczyło jednak jedno zadnie, aby moje życie zawisło na włosku ;) Odważyłam się powiedzieć, że Francuzi nie znają angielskiego... Okazało się, że uderzyłam w czuły punkt, nie przypuszczałam, że aż tak bardzo czuły! Niestety liczby przemawiały na ich niekorzyść. Na 6 Francuzów z wykształceniem wyższym tylko jeden byłby w stanie porozmawiać po angielsku dłużej niż 10 minut. Oczywiście od razu zaczęto bombardować mnie wymówkami. A to system edukacji jest do bani, a to korepetycje drogie, a to studia bardzo czasochłonne itd, itp. Niestety według mnie problem leży całkiem gdzie indziej. Francuzi są zwyczajnie mało ambitni w tej dziedzinie, żeby nie powiedzieć leniwi. Przyzwyczaili się, że ich zagraniczni partnerzy biznesowi czy odwiedzający ich kraj turyści mówią po francusku i spoczęli na laurach. Nawet w restauracji ciężko jest znaleźć kelnera, który byłby wstanie przedstawić nam menu po angielsku, nie wspominając już o innych językach. Choć w wielu aspektach Polsce daleko jeszcze do Francji, to w tej dziedzinie Polacy biją Francuzów na głowę! I czasami francuskie ego nie jest w stanie tego zaakceptować;) Więc jeśli wam życie miłe, lepiej nie zaczynajcie z nimi tego tematu :)
        Osobiście ubolewam nad takim podejściem. Przecież język to nie tylko narzędzie do komunikacji, to również przysłowiowe okno na świat, dzięki któremu poszerzamy nasze horyzonty. Nie trzeba wydać fortuny, aby nauczyć się dobrze mówić w języku obcym. W dobie Internetu można wiele zdziałać samemu. Wystarczy tylko chcieć!

*krótki post o tym jak Francuzi wymawiają nazwy własne obcego pochodzenia Daglas czy Duglas

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Leniuszki śmierdziuszki znad Sekwany

Kiedy Francuzowi  nie chce się pracować, mówi się, że urósł mu włos na dłoni => avoir un poil dans la main. Swoją drogą, chyba ta "egzotyczna choroba" dotyka niejednego mieszkańca Hexagone'u. Statystyczny Francuz pracuje tylko 35 godzin w tygodniu,  ma codziennie 2 godziny przerwy na lunch i aż 39 dni  aktualizacja 2017 - 30 dni urlopu w roku, nie wspominając już o licznych zasiłkach, których wysokość jest na tyle satysfakcjonująca, że co poniektórym po prostu nie opłaca się pracować ;)

www.tv5.org
 
 un poil - włos
une main - ręka
paresseux / paresseuse - leniwy/ leniwa
un habitant / une habitante - mieszkaniec/mieszkanka
l'Hexagone = la France
un congé - urlop
des allocations - zasiłki 

poniedziałek, 28 listopada 2011

Stereotypy

Żabojady, arogancji, najlepsi kochankowie, to tylko przykłady z długiej listy stereotypów krążących na temat Francuzów. Obejrzyjcie filmik "Cliché, la France vue de l'étranger" i odkryjcie pozostałe :)

un cliché = un stéréotype 

           


Ciekawsze wyrażenia :

- Les Français portent des rayures (ubrania w paski), des foulards rouges et des bérets.

- Ils vivent à Paris ou sur la Côte d'Azur.

- Ils ont tous la vue (mieć widok na) sur la Tour Eiffel.

- Ils mangent de la viande de cheval (konina), des grenouilles (żaba), des escargots (ślimak), du fromage puant (śmierdzący ser).

- Leur alimentation (sposób odżywiania) est à base de croissants, de foie gras, d'ail (czosnek), d'oignon (cebula), de vin rouge et de champagne.

- Les Français pensent que les frites (frytki) viennent de Belgique

- Ils se donnent rendez-vous dans le cul-de-sac  (umówić się na spotkanie w ślepej uliczce)

- Ils aiment les femmes mais pas dans les affaires (business), ni dans la politique.

- Ils ont une façon très spéciale d'embrasser (specjalny sposób całowania)

- Ils écoutent de l’accordéon en toute circonstance (w każdych okolicznościach).

- Ils ont des bateaux-mouches (specjalne stateczki pływające po Sekwanie, w Paryżu).

- Ils ont un air de déjà vu (mieć déjà vu).

- Les filles françaises sont jolies mais elles ne se rasent pas (golić się) ;)

- Les Français sont sales (brudny) donc ils font des parfums.

- Les chauffeurs de taxi  et les serveurs  sont grossiers (niewychowany, grubiański).

- En France, on coupait la tête avec la guillotine [czyt. gijotin]

- Les Français jouent à la pétanque (patrz tutaj).

- La France est le pays des droits de l’homme (prawa człowieka).

- Les Français sont en grève (strajkować) ou en vacances.

czwartek, 15 września 2011

Francuzi o sobie samych

Z humorem i bardzo trafnie. Wczytajcie się dobrze w tekst tej piosenki i poznajcie bliżej francuską mentalność :)


Être honnête et courageux
C’est être Français
Être sage et généreux
C’est être Français

Être fier de son drapeau
C’est être Français
Aimer sa couleur de peau
C’est être Français
Aimer les Châteaux de France
C’est être Français
Et travailler le dimanche
C’est être Français
Fermer sa gueule ou s’en aller
C’est être Français
Ne pas savoir parler anglais
C’est être Français

Boire un verre entre copains
C’est être Français
Aimer sa femme au quotidien
C’est être Français
Se remémorer la chute du mur de Berlin
En allant chercher son pain
C’est être Français

Manger plein de spaghetti
C’est être Italien
Être obèse et en T-shirt
C’est être ricain
Être saoul comme un cochon
C’est être breton
Avoir du poil sur le torse
C’est ça être Corse

poniedziałek, 20 czerwca 2011

Francuzi i języki obce

Stosunek Francuzów do języków obcych idealnie obrazuje żart, krążący wśród osób pracujących z francuskimi turystami ;)

- Comment s'appelle une personne qui parle 2 langues?
- Un bilingue.
- Très bien. Et comment s'appelle une personne qui parle 1 langue?
- (Grand silence)
- Un Français :)