.bmp) |
| NOWE WYDANIE |
Jeden z czytelników prosi o recenzję podręcznika ,,Mówimy po francusku. Kurs dla początkujących" (Antoni Platkow, Mieczysław Jaworowski). Niestety ja nie miałam z nim do czynienia, ale może ktoś z Was mógłby coś na ten temat powiedzieć?
.bmp) |
| STARE WYDANIE |
Przy okazji czytelnik stawia bardzo ciekawe pytanie : Lepsze są podręczniki do nauki francuskiego napisane przez polskich autorów czy zagranicznych ?
Wklejam komentarz, żeby bardziej wprowadzić Was w temat.
(...) jest tez parę innych książek
polskich autorów i dlatego dobrze by było wiedzieć, czy ,,polskie wydania podręczników do nauki francuskiego" są godne polecenia czy tylko za
takie uważa się te z wydawnictw francuskich. Czytałem dużo prac o
metodach nauki języków i pisało dużo ciekawych rzeczy, np. że te
wszystkie podręczniki zagranicznych wydawców to tylko ,,zarabianie",
czyli pieniądze. Chodzi o to, że np. w USA jest dużo wydawców rożnych podręczników, ale w jednej formie przeznaczonej dla ,,wszystkich obcokrajowców" i np. na jednym kursie w 1 sali uczą się ludzie rożnej narodowości wg. tej samej metody, i tutaj wyczytałem zdania znanych filologów/językoznawców, że każdy naród powinien być uczony nowego języka, dostosowując materiały/tłumaczenia pod ich język/kulturę itd., żeby wyjaśnić różnice pomiędzy rodowym językiem a obcym, bo Polak inaczej będzie się uczył niż Chinczyk itp. Czyli jednym zdaniem, że każdy naród
powinien być uczony indywidualnie z podręcznikami przystosowanymi tylko
dla niego, tylko wtedy nie byłoby zarobku, gdyby wydawca produkował podręczniki specjalnie przeznaczone dla każdego kraju, a tak np. jest 1
wydawca 1 podręcznik i wypuszcza go na cały świat dla wszystkich odbiorców - to są zdania właśnie językoznawców, i mówią oni, że polskie
wydania poszły w zapomnienie (a wg. nich są lepsze, bo są przystosowane
pod kątem polskiego odbiorcy z wytłumaczonymi różnicami jerzykowymi) na
rzecz masowych zagranicznych a dawno było na odwrót w Polsce i ludzie
uczyli się tylko z materiałów polskiego autorstwa. Myślę, że coś w tym
jest, nie wiem jak wy sadzicie? Czy polskie wydania są godne uwagi?
No właśnie, co o tym myślicie?
Ja całe życie uczyłam się z francuskich podręczników (głównie wydawnictwa Cle International i Hachette) i uważam, że sprawdzają się bardzo dobrze na polskim gruncie. Myślę, że dostosowywanie podręczników do grupy docelowej ma sens głównie w sytuacji, gdy mamy do czynienia z dwoma ekstremalnie różnymi od siebie językami. Jeśli ktoś potrzebuje komentarzy po polsku lub odnoszących się do języka polskiego, faktycznie lepiej sięgnąć po pozycję opracowaną przez Polaków, ale moim zdaniem podręczniki przygotowane przez Francuzów wyjaśniają przystępnie i uniwersalnie wiele zagadnień. Poza tym nie zawsze trzeba wyjaśniać jakieś zagadnienie gramatyczne na zasadzie porównania z językiem ojczystym. Owszem czasem to pomaga, ale chyba częściej przeszkadza. Lepiej zaufać swojej językowej intuicji :) Niestety nie znam badań na ten temat, ale jeśli specjaliści mówią, że dopasowane pod język ojczysty podręczniki bardziej się sprawdzają, to może faktycznie coś w tym jest, jak pisze czytelnik.
Właśnie przejrzałam moją biblioteczkę i znalazłam książkę "Gramatyka języka francuskiego" (Dubois, Jouannon, Lagane) Wydawnictwo Larousse z komentarzami po polsku oraz przykładami po francusku i polsku. Polecano nam ją na studiach jakieś 7 lat temu. Może komuś z Was się przyda. TUTAJ znajdziecie fragment książki poświęcony zaimkom "en" i "y".