czwartek, 28 kwietnia 2011

Magazyn Français Présent

Zapraszam do zapoznania się z kwartalnikiem Français Présent. Różnorodna tematyka. Bieżące wydarzenia. Aktualne tematy. Każdy artykuł opatrzony jest mini słowniczkiem. Nie trzeba tracić czasu na szukanie słówek w słowniku. Koszt 10,90 zł. Przesyłka gratis. Można też kupić wersję PDF. Dostępne są także wcześniejsze numery. Magazyn jest tworzony przez  polsko-francuski zespół i przeznaczony jest dla osób władających językiem francuskim na poziomie średnio zaawansowanym i zaawansowanym. Istnieje także wersja z nagraniami. Więcej informacji znajdziecie tutaj.
Jeśli ktoś jest zainteresowany, proszę dać znać, a prześlę kilka artykułów do przejrzenia. 


środa, 27 kwietnia 2011

Eurovision 2011

W tym roku Francja wystawi do konkursu Eurowizji piosenkę śpiewaną przez najmłodszego profesjonalnego  tenora na świecie - Amaury Vasilli. Ten 22 letni artysta wykona piosenkę w języku korsykańskim (Korsyka), która nosi tytuł "Sognu" (Sen).


Z ciekawości sprawdziłam kto będzie reprezentował Polskę..... 


sobota, 23 kwietnia 2011

Joyeuses Pâques!

Jutro o też porze (mój zegar wskazuje 10) będziemy w trakcie świątecznego śniadania. Faszerowane jajka, chrzanik, kiełbaska i baby. A co w tym czasie będą robić Francuzi?? Większość z nich będzie się dopiero budziła do życia. W Francji nie ma tradycji święcenia pokarmów, nie ma koszyczka, nie ma jajek w majonezie na śniadanie. Wielkanoc rozpoczyna się świątecznym obiadem w południe, który poprzedzony jest "une chasse aux oeufs", czyli szukaniem czekoladowych jajek, króliczków i innych słodyczy ukrytych w ogrodzie albo w domu, gdy pogoda nie sprzyja. Bawią się w to mniejsze i większe dzieci (te 30letnie też! ;)) Jeśli chodzi o sam obiad, to chyba nie ma we Francji typowo wielkanocnych potraw, chociaż na stole króluje w tym dniu jagnięcina, czyli l'agneau. W niektórych rodzinach świętowanie zaczyna się od lampki szampana i "le foie gras" na przystawkę. Na deser można podać "le gâteau au chocolat", "la charlotte aux fraises" czy bardziej świąteczne "le nid de Pâques" (może być z czekolady albo z ciasta i wtedy wyglądem przypomina polską babkę).  

Nid de Paques
 

Charlotte aux fraises

Ale numerem 1 we Francji  na Święta jest czekolada!! Jajka, króliki, dzwonki, kurki, rybki z czekolady kupowane są w kilogramach. W cukierniach i w sklepach z czekoladą można kupić prawdziwe małe dzieła sztuki.


Ale skąd się biorą jajka w ogrodzie? Nie jest to sprawka króliczka, ale  dzwonów (sic!). Według legendy w Wielki Czwartek  wszystkie dzwony udają się do Rzymu, aby zostać poświęcone. Wracają w Wielką Niedzielę i przelatując nad Francją, zrzucają do ogrodów czekoladowe jajka. :)

Trzymajcie za mnie kciuki. Po próbie nauczenia moich znajomych Francuzów jedzenia faszerowanych jajek (ze średnim skutkiem), przyszedł czas na mazurka :)  

PS. No i niestety Francuzi nie wiedzą co to Śmigus Dyngus. 

*Wszystkie zdjęcia pochodzą z Internetu.

wtorek, 19 kwietnia 2011

Dlaczego dzieci we Francji nie chodzą do szkoły w środy

Zainspirowana dzisiejszą rozmową z jedną z moich uczennic (młodą mamą mieszkającą we Francji, którą serdecznie pozdrawiam:)) chciałabym Wam wyjaśnić dlaczego dzieci we Francji nie chodzą w środy do szkoły. Mali Francuzi zostali zwolnieni z obowiązku chodzenia do szkoły 5 razy w tygodniu (wcześniej zamiast w środę dzieci chodziły do szkoły w sobotę rano, jeśli się nie mylę aż do 2008 roku) aby móc uczęszczać na lekcje religii, które odbywały się poza murami szkoły. Według moich obserwacji, może to bardzo skomplikować życie rodzicom, którzy pracują i nie mają pod ręką dziadków, którzy chętnie zaopiekują się wnukami. W tej sytuacji muszą albo brać dzień wolny, przez co nie pracują na cały etat, albo wynająć nianię, albo wysłać dzieci na dodatkowe płatne zajęcia. Oczywiście ma to swoje plusy, bo dzieciaki mogą sobie odpocząć i mają czas np. na rozwijanie swoich pasji (normalnie dzieci w szkole podstawowej przebywają w niej obowiązkowo od godziny 9 do 16.30, a niektóre nawet do 18.30). 


une ardoise /ardłaz/ - rodzaj tabliczki do pisania (jak na zdjęciu); francuskie dzieci nadal używają jej w szkole choć w bardziej unowocześnionej formie