 |
| Źródło : Internet |
Kto był grzeczny (sage) w tym roku? Kto zasługuje na prezent (un cadeau), a kto na rózgę (un fouet)? Proszę się przyznać bez bicia ;)
Dziś mikołajki, czyli la Saint-Nicolas (skrót od la fête de Saint-Nicolas). W przeciwieństwie do Polski, tradycja ta nie jest powszechnie znana we Francji. Wyjątek stanowi północna i północno-wschodnia część Francji, m. in. Lotaryngia i Alzacja, gdzie 6 grudnia do grzecznych dzieci przychodzi z prezentami Saint-Nicolas (nie mylić z Père Noël odpowiedzialnym za prezenty 25 grudnia), a do niegrzecznych z batem/ biczem Père Fouettard.
Saint-Nicolas odziany jest w biskupie szaty na część świętego Mikołaja z Miry (Saint-Nicolas de Myre), który podobno jest patronem (le patron) nauczycieli, uczniów i studentów, czyli coś w sam raz dla nas :)
Père Fouettard, jak przystało na czarny charakter, nie lubi kolorów, twarz ukrywa pod kapturem i często nosi długą brodę. Jego przydomek pochodzi od słowa un fouet, które oznacza rózgę, bat, bicz, a także trzepaczkę do ubijania piany lub pejcz - co kto lubi ;) Jego historia mrozi krew w żyłach. Przeczytacie ją na blogu Jagody Demain viens avec les parents. Będzie o rzeźniku, martwych dzieciach i peklowanym mięsie ;)